Pełczyska - wielokulturowy kompleks osadniczy

Pełczyska - położenie i historia.

mapka

mapka

     Miejscowość Pełczyska leży na terenach prawobrzeżnego dorzecza Nidy, stanowiących SE kraniec subregionu Niecki Nidziańskiej zwanego Garbem Wodzisławskim. Obszar ten zbudowany jest z pokrytej urodzajnym lessem opoki kredowej. W pobliżu Pełczysk znajduje się najbardziej wysunięta na południowy-wschód kulminacja Garbu, zwana górą Olbrych lub Zawinnicą (308 m n.p.m.). Wysoczyzna, której kulminacją jest Olbrych stanowi północne ograniczenie doliny niewielkiego strumienia, który ok. 7 km na wschód od Pełczysk uchodzi do Nidy. Największe zagęszczenie śladów osadnictwa pradziejowego znajduje się na kulminacji wysoczyzny zamykającej dolinę od południa, a także w dolnych partiach jej stoków oraz na dnie doliny, której szerokość w tym rejonie wynosi ok. 250-300 m.
     Historia Pełczysk sięga wczesnego średniowiecza, pierwszy kościół parafialny został tu ufundowany w XII, a może już w XI w. Istnienie parafii potwierdzone zostało w wykazach świętopietrza z 1326 r. Świadectwem późnośredniowiecznej historii miejscowości jest owiane legendami grodzisko usytuowane na górze Zawinnicy. Najbardziej żywymi spośród nich są podania mówiące o walkach toczonych tu przez Władysława Łokietka przeciwko wojskom biskupa Muskaty i o istnieniu tunelu łączącego grodzisko ze słynną kolegiatą w Wiślicy. Być może echem niespokojnej historii tego miejsca jest ogromny skarb monet z XIII w. znaleziony w pobliżu grodziska 1.09.1844 r. W dużym naczyniu glinianym znajdowało się co najmniej kilkanaście tysięcy srebrnych monet (wg Joachima Lelewela nawet około 20 tys.) co stawia znalezisko w rzędzie największych skarbów monet z czasów rozbicia dzielnicowego odkrytych na ziemiach polskich.
     Jednak historia osadnictwa na terenie Pełczysk ma dużo starszą metrykę i sięga ponad 6 tysięcy lat wstecz. Ziemia w tym miejscu jest prawdziwą kopalnią wiedzy o życiu i obyczajach ludów starożytnych. Zdumiewające odkrycia, których udało się dokonać w ostatnich latach, stawiają Pełczyska w rzędzie najcenniejszych dóbr dziedzictwa kulturowego Ponidzia, a jednocześnie najważniejszych stanowisk archeologicznych w skali całego kraju. Nagromadzenie materialnych śladów działalności ludzkiej w tym miejscu jest wręcz niewiarygodne, a każde kolejne badania przynoszą coraz bardziej zaskakujące odkrycia.


Historia badań

szkielet w jamie KPL

szkielet w jamie KPL

    
     Historia odkryć archeologicznych na terenie Pełczysk sięga końca lat trzydziestych, kiedy to w sadzie dworskim dokonano przypadkowego odkrycia broni i naczyń brązowych, które prawdopodobnie stanowiły wyposażenie okazałego grobu z fazy B1 OWR. Próby weryfikacji kontekstu tego znaleziska i odnalezienia innych grobów podjęte przez Ł. Okuliczową w latach 1958-1959 w ramach prac Zespołu Do Badań Nad Polskim Średniowieczem UW i PW nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Ich niespodziewanym efektem było natomiast odkrycie rozległej osady wielokulturowej na wschód od wspomnianego sadu. Badania na osadzie wznowione zostały w 1961 r. i kontynuowane w latach 1962, 1964, 1965, 1969, 1972 i 1973, pod kierownictwem D. Szlifirskiej, w ostatnich dwóch sezonach przy współudziale L. Gajewskiego.
     Badania archeologiczne w Pełczyskach podjęto na nowo w 2000 r. w ramach projektu pod nazwą Ekspedycja Celtycka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Początkowo ich celem było jedynie rozpoznanie stratygrafii stanowiska, niezbędne do opracowania materiałów z badań prowadzonych w latach ubiegłych, a także ocena stanu zachowania substancji zabytkowej i jej wartości naukowej. Waga odkryć dokonanych już w pierwszym sezonie sprawiła, że prace sondażowe szybko przekształciły się w badania stacjonarne o charakterze ratowniczym (stanowiska archeologiczne w Pełczyskach leżą na terenach intensywnie wykorzystywanych rolniczo). Swoim zakresem obejmują one, obok tradycyjnych metod wykopaliskowych, szeroko zakrojoną prospekcję z zastosowaniem fotografii lotniczej, metod geofizycznych (georadar) oraz poszukiwań powierzchniowych z zastosowaniem wykrywaczy metali. Efekty sześciu sezonów badań przeszły najśmielsze oczekiwania i rekompensują wszystkie poniesione trudy.
     Organizatorem i kierownikiem badań jest mgr M. Rudnicki, któremu dzielnie asystują: mgr P. Dulęba i mgr A. Maciałowicz. W ubiegłych latach uczestniczyli w nich także: mgr R. Chowaniec, dr B. Kontny, mgr M. Natuniewicz oraz mgr M. Trzeciecki.
     W roku 2000 badania sponsorowała TELEKOMUNIKACJA POLSKA S.A., a przez kolejne lata - firma LAFARGE GIPS, do której w roku 2006 dołączyła grupa POLSKIE SKŁADY BUDOWLANE za co przedstawicielom wszystkich trzech podmiotów składamy szczególne wyrazy podziękowania. Wyrazy wdzięczności należą się także przedstawicielom władz samorządowych powiatu pińczowskiego i gminy Złota oraz członkom lokalnej społeczności, za okazane wsparcie i życzliwość.


Mapa znalezisk

rozplanowanie stanowisk

rozplanowanie stanowisk


     Pełczyska to w istocie rozległy kompleks osadniczy o bardzo zróżnicowanej chronologii. Do tej pory na terenie tej miejscowości zarejestrowanych zostało 9 stanowisk archeologicznych. Stanowiska 1, 2 i 4 obejmują obszar osady wielokulturowej, badanej wykopaliskowo w latach 1959–1973 (Ł. Okuliczowa, D. Szlifirska, L. Gajewski) oraz 2000–2006 (M. Rudnicki), z której pochodzą bardzo bogate materiały kultur lateńskiej i przeworskiej. Jako stanowisko 5 oznaczone zostało domniemane miejsce odkrycia z 1938 r. Od wschodu sąsiaduje z nim stanowisko 3 – pozostałości osadnictwa z okresu późnolateńskiego. Stanowisko 6 – to cmentarzysko wielokulturowe, odkryte w 2000 r., natomiast stan. 7 to osada neolityczna sąsiadująca z obszarem cmentarzyska od strony wschodniej. Jako stanowisko 8 oznaczony został czworoboczny rów (fosa), który dzięki zdjęciom lotniczym odkryty został na szczycie góry Zawinnicy obok grodziska średniowiecznego. Jako stanowisko 9 oznaczone zostało cmentarzysko ludności kultury łużyckiej odkryte w kwietniu 2006 r.


Stanowiska: 1, 2, 4 (osada)

jamy na osadzie

jamy na osadzie


     We wczesnej epoce brązu na dnie doliny powstała osada ludności kultury trzcinieckiej. W tym samym miejscu rozwijało się później osadnictwo ludności kultury łużyckiej. Ilość i natężenie materialnych pozostałości tego osadnictwa w postaci różnego rodzaju jam gospodarczych, zabytków ruchomych – głównie ceramiki – jest  bardzo duża. We wczesnym okresie lateńskim miejsce ludności łużyckiej zajęła ludność kultury pomorskiej (w tej części Polski zwanej także pomorsko-kloszową), która zapisała kolejny rozdział w historii osadnictwa prahistorycznego w Pełczyskach. Rozdział, który – trzeba przyznać – należy do najgorzej rozpoznanych nie tylko na tym terenie.

żelazna fibula celtycka

żelazna fibula celtycka

     Przybycie ludności celtyckiej do Małopolski Zachodniej rozpoczyna nowy okres w dziejach osadnictwa na terenie Pełczysk. Trudno określić precyzyjnie kiedy Celtowie przybyli na lessy małopolskie, choć niewątpliwe stało się to jeszcze przed połową III w. BC. Migrację nad górną Wisłę wiązać można z ostatnią falą wielkich najazdów celtyckich, których celem były Macedonia i Grecja, w tym słynne sanktuarium w Delfach (279 r. BC). Obszar Małopolski był w tym czasie – jak się wydaje – stosunkowo słabo zaludniony. Miejscowa ludność albo poddana została eksterminacji, albo szybko uległa procesowi akulturacji. Nie znamy nazwy plemienia celtyckiego, które dokonało inwazji. Możemy jednak określić kierunek, z którego przybyli nowi osadnicy. Prawdopodobnie, ekspansję zainicjowali Celtowie zamieszkujący Kotlinę Karpacką – zapewne obszar dzisiejszych Węgier – do których po drodze przyłączyła się duża grupa pobratymców z Moraw. Na małopolskich lessach zakładali oni szereg niedużych, zapewne jednodworczych osiedli rodowych. Obok nich funkcjonowały nieliczne, większe ośrodki pełniące rolę lokalnych centrów rzemieślniczo-handlowych. Zapewne do takich właśnie ośrodków należała osada w Pełczyskach, która swoją pozycję mogła zawdzięczać usytuowaniu na szlaku bursztynowym.

bransoleta szklana

bransoleta szklana

     Znaleziska z osady poświadczają dalekosiężne powiązania handlowe jej mieszkańców z wybrzeżem Bałtyku na północy, obszarami Czech, Moraw, terenami naddunajskimi na południu oraz środkową Mołdawią na południowym-wschodzie. Na osadzie działały warsztaty rzemieślnicze, w tym warsztat garncarski, a być może również mennica – symbol władzy i prestiżu u Celtów.
Do tej pory w Pełczyskach odkryte zostały relikty pięciu budowli mieszkalnych w postaci zagłębionych w ziemię części chat – tak zwanych półziemianek – wraz z dołami po drewnianych słupach wspierających konstrukcję ścian i dachu. Charakterystycznym dla Celtów środkowoeuropejskich założeniem tego typu, stwierdzonym także w Pełczyskach, były półziemianki na planie prostokąta z dwoma słupami wkopanymi na dłuższej osi założenia, po środku ścian szczytowych. Tego typu obiektom towarzyszyły drążone w lessie głębokie (do 2,5 m), koliste jamy, pełniące rozmaite funkcje gospodarcze – głównie spichlerzy do przechowywania żywności.

1/8 statera z Pełczysk

1/8 statera z Pełczysk

    
     Trudno w kilku słowach wymienić liczne i różnorodne znaleziska przedmiotów proweniencji celtyckiej poczynione w ciągu wielu sezonów badań. Żadna inna osada w Małopolsce nie dostarczyła tak dużej ilości ceramiki wykonanej na kole garncarskim, w tym tzw. ceramiki siwej, pełniącej rolę ówczesnej luksusowej zastawy stołowej oraz naczyń z domieszką grafitu, importowanego z terenów Czech lub Moraw. Naczynia wykonane na kole były wytworami wyspecjalizowanych warsztatów rzemieślniczych, a ich wysoka frekwencja (najwyższa w Małopolsce) świadczy o zamożności i poziomie życia ówczesnych  mieszkańców Pełczysk. Poza ceramiką, najliczniejsze są znaleziska przedmiotów żelaznych – przede wszystkim narzędzia (noże, szydła, dłuta, siekiera) i części stroju, głównie fibule. Listę znalezisk uzupełniają, liczne w porównaniu z innymi osadami w regionie, przedmioty importowane spoza łuku Karpat. Są to głównie ozdoby: paciorki oraz bransolety wykonane ze szkła i sapropelitu. Do najbardziej spektakularnych znalezisk należą monety celtyckie, półprodukt złotej monety – rzecz wyjątkowa w skali europejskiej oraz fragment wagi szalkowej używanej do ważenia szlachetnych kruszców – jedyne tego rodzaju znalezisko na ziemiach polskich. Osada celtycka w Pełczyskach funkcjonowała bez większych zakłóceń od pierwszej połowy III w. do początków I w. BC.

dno naczynia ze swastyką

dno naczynia ze swastyką

     
      Zapewne gdzieś pod koniec pierwszej połowy I w. BC osadę, jak i cały obszar zachodniomałopolskiej wyżyny lessowej, dotnęły poważne zmiany przekształcenia kulturowe, które prawdopodobnie wiązały się ze zmianami ludnościowymi. Główny punkt ciężkości osadnictwa celtyckiego uległ wówczas przesunięciu w okolice Krakowa chociaż Ponidzie, zdominowane odtąd przez ludność kultury przeworskiej, pozostawało pod ich silnym wpływem.     
W klasyfikacji archeologicznej regionu autorstwa Z. Woźniaka, nowe zjawiska kulturowe określane są jako trzecia faza grupy tynieckiej. Wyraźnym odzwierciedleniem tych przemian są znaleziska archeologiczne z pierwszego stulecia BC. Wykazują one pewien regres cywilizacyjny w zakresie kultury materialnej w porównaniu z okresem poprzednim. W Pełczyskach nie funkcjonował już wówczas warsztat garncarski. Pomijając nieliczne fragmenty naczyń wykonanych na kole (malowanych), pochodzących z celtyckich warsztatów działających pod Krakowem, dominują naczynia ręcznie lepione. Zmianie ulega sposób konstruowania budowli mieszkalnych, a oznaką nowych idei w zakresie kultury duchowej jest zwyczaj grzebania psów. W odróżnieniu od Celtów nowi osadnicy stosowali obrządek pogrzebowy, który pozostawiał ślady uchwytne metodami archeologicznymi. Co ciekawe, na cmentarzysko wybrali oni to samo miejsce na kulminacji wzniesienia, które służyło jako nekropola w neolicie i epoce brązu (stanowisko 6).

fibula importowana z osady

fibula importowana z osady

    
     Osada zamieszkiwana była przez ludność kultury przeworskiej przez cały okres rzymski, aż do okresu wędrówek ludów. W młodszym i późnym okresie wpływów rzymskich osada przeżywa ponowni okres swojej świetności. Poziom rozwoju cywilizacyjnego, bogactwo i prestiż jej mieszkańców w tym czasie można porównywać do tego, jaki osiągnęła ona swego czasu za sprawą Celtów. Świadectwem tego rozkwitu, który prawdopodobnie miał związek z korzystną lokalizacją na szlaku handlowym, są liczne importy z terenów cesarstwa rzymskiego. Są wśród nich liczne monety rzymskie, fragmenty naczyń szklanych i terra sigillata, fibule importowane, a także 2 szklane żetony do gry (calculum) oraz rzymska ostroga z brązu – jedyne tego typu znalezisko z ziem polskich. Oprócz nich swoim przepychem zachwycają przedmioty lokalnego pochodzenia – fibule zdobione srebrem i złotem, srebrna sprzączka rzędu końskiego, czy złoty wisiorek w kształcie toporka z IV w. AD. Prawdopodobnie od II w. AD na osadzie ponownie funkcjonował warsztat garncarski, w którym przy użyciu koła garncarskiego wykonywano wysokiej jakości naczynia (tak zwana ceramika siwa).

srebrna sprzączka - element uprzęży

srebrna sprzączka - element uprzęży

    
     Najmłodsze znaleziska związane z kulturą przeworską (fragment fibuli i kolec sprzączki) dowodzą, że osiedle tej kultury na terenie Pełczysk funkcjonowało aż do V w. AD. Dotychczasowe znaleziska sugerują, że w ciągu tego stulecia osadnictwo w okolicy przysiółka Strugi i uroczyska Błonie zamiera. Wszystko wskazuje na to, że Słowianie, którzy we wczesnym średniowieczu otworzyli nowy rozdział w historii Pełczysk, swoje osiedle założyli w innym miejscu.


Stanowiska 6 i 7 (cmentarzysko wielokulturowe i osada neolityczna)

stanowiska 6 i 7 z lotu ptaka

stanowiska 6 i 7 z lotu ptaka


     Jednym z największych sukcesów badań archeologicznych prowadzonych w Pełczyskach od 2000 r. było odkrycie cmentarzyska wielokulturowego (stanowisko 6), z którym od wschodu sąsiaduje rozległa osada neolityczna ludności kultury pucharów lejkowatych (stanowisko 7). Niestety, okazało się również, że na skutek erozji terenu stanowisko jest już w znacznym stopniu zniszczone. W trakcie pięciu sezonów badawczych (2001, 2002, 2004, 2005, 2006) na stanowiskach 6 i 7 przebadano łącznie obszar o powierzchni 2000 m2, odsłaniając w sumie kilkaset obiektów i konstrukcji o różnej chronologii i przynależności kulturowej. Na tę liczbę składa się kilkadziesiąt grobów szkieletowych, w tym groby płaskie kultury pucharów lejkowatych z konstrukcjami kamiennymi (ok. 3650–3300 BC), nieco młodszy pochówek tejże kultury (prawdopodobnie przykryty pierwotnie nasypem kurhanu), groby niszowe kultury ceramiki sznurowej (ok. 2500 –2400 BC), nieco młodsze groby jamowe tej samej kultury, pochówki kultury pucharów dzwonowatych oraz kultury mierzanowickiej (ok. 2300 BC i później) i trzcinieckiej (ok. 1900-1600 BC).
W tej grupie znalezisk na szczególną uwagę zasługują groby niszowe KCS, które kryły w jednym przypadku szczątki dwójki dzieci, w drugim – szkielet mężczyzny, a w trzecim pochówek podwójny mężczyzny i kobiety. Ten ostatni jest dość niezwykłym znaleziskiem, ponieważ do tej pory pochówki podwójne osób dorosłych nie były znane z terenów zajmowanych przez lokalną grupę kultury ceramiki sznurowej. Wyposażenie zmarłych było stosunkowo bogate. Składały się na nie naczynia gliniane, siekierki krzemienne, narzędzia kościane i kamienne, topór kamienny (w pojedynczym grobie męskim) oraz paciorki kościane i ozdoby miedziane.
 

eksploracja grobu zbiorowego - 2001r.

eksploracja grobu zbiorowego - 2001r.

     Jednym z najbardziej niezwykłych odkryć archeologicznych jakie miało miejsce w Pełczyskach był unikatowy pochówek zbiorowy kultury trzcinieckiej. W dużej jamie grobowej o kształcie litery T złożono szczątki co najmniej sześciu osób, w tym przynajmniej czterech kobiet, których wiek wahał się od około 15 do 55 lat oraz mężczyzny około trzydziestki. Wyposażenie zmarłych stanowiły 4 naczynia gliniane, drobne ozdoby brązowe oraz kościana pobocznica rzędu końskiego zdobiona inkrustacją – znalezisko niezmiernie rzadkie. Wraz ze zmarłymi pogrzebano szczątki kilkunastu koni (14-16 osobników) w różnym wieku (od ok. 2,5 roku do 15-17 lat), które najpewniej zostały uśmiercone w związku z ceremonią pogrzebową. W odniesieniu do większości pochowanych, zarówno ludzi jak i zwierząt, stwierdzić można, że przed złożeniem do grobu – co nastąpiło w tym samym czasie – ich ciała zostały celowo okaleczone w różny sposób. Z obszaru zajmowanego przez lokalną grupę kultury trzcinieckiej znanych jest kilkanaście pochówków zbiorowych (np. Żerniki Górne), które kryły szczątki od kilku do ponad dwudziestu osób. Jednak, w żadnym z nich nie znaleziono szczątków koni co, uwzględniając ich liczbę w grobie z Pełczysk, nadaje opisywanemu znalezisku charakter zupełnie wyjątkowy.

wyposażenie ciałopalnego grobu jamowego

wyposażenie ciałopalnego grobu jamowego


     Największa ilość znalezisk odkryta na stanowisku 6 związana jest z nekropolą ludności kultury przeworskiej założoną w miejscu starszych cmentarzysk w I w. BC. Pochówki z tego czasu odkryte w Pełczyskach odzwierciedlają skomplikowaną sytuację kulturową jaka panowała wówczas na obszarze Małopolski Zachodniej (grupa tyniecka). Zdecydowana większość z nich to pochówki ciałopalne, jamowe bez śladów stosu („czyste”), które przypominają tzw. groby typu śląskiego. Pierwsze, nieliczne groby popielnicowe pojawiają się tu dopiero w 2 poł. I w. AD (faza B1b). Obok „zwykłych” grobów jamowych na cmentarzysku w Pełczyskach odkryty został tak zwany „obiekt rowkowy” – grób w formie rowka na planie czworoboku o wymiarach około 6 x 6 m, który można datować na fazę A3 (LT D2). Tego typu groby znane są z innych stanowisk w regionie, a ich pojawienie się tutaj jest interpretowane jako wynik wpływów celtyckich na obrządek pogrzebowy kultury przeworskiej. Zupełnie wyjątkowy charakter mają dwa pochówki szkieletowe - jedyne tego rodzaju znaleziska z okresu przedrzymskiego na terenie Małopolski. Skomplikowany problem genezy inhumacji na terenach kultury przeworskiej, jak i pochodzenia kobiety pochowanej w grobie z Pełczysk, stały się przedmiotem osobnej publikacji (Rudnicki 2005). Cmentarzysko kultury przeworskiej odkryte na stanowisku 6 funkcjonowało prawdopodobnie do drugiej połowy II w. AD (faza B2). Młodszych grobów, ani ich wyposażenia (z wyjątkiem luźnego znaleziska żelaznej ostrogi z haczykiem) – zakładając, że uległy zniszczeniu – dotychczas nie udało się tu odnaleźć. Badania cmentarzyska kultury przeworskiej dostarczyły grubo ponad tysiąc zabytków metalowych, w tym liczne przedmioty importowane z terenów naddunajskich oraz z północy i wschodu Europy.


Stanowisko 8 (fosa)

fosa (wyróżnik roślinny) z lotu ptaka

fosa (wyróżnik roślinny) z lotu ptaka


     Na zachodnim krańcu góry Olbrych (zwanej także Zawinnicą, Zawiennicą lub Zamczyskiem) znajduje się grodzisko średniowieczne oznaczone jako stan. 91 na obszarze AZP 96-62. Jego część centralną stanowi majdan w kształcie zbliżonym do kwadratu, otoczony z trzech stron głęboką fosą i wałem obronnym. Od strony wschodniej przylega do niego płaski taras, który jeszcze na początku XX wieku przecięty był wałem, a jego słabo czytelne zarysy opisał w 1921 r. J. Żurowski. Do niedawna jednak, opis Żurowskiego powszechnie kojarzony był z istniejącym grodziskiem chociaż mapy topograficzne tego obszaru wykonane w okresie dwudziestolecia międzywojennego sugerowały, że na wschód od kopca znajdowały się ślady innych umocnień (obecnie nie widoczne w terenie). Pierwsze zdjęcia lotnicze omawianego obszaru wykonane zostały w 2001 r. Podczas prospekcji lotniczej wykonanej 17.04.2002 r. zaobserwowano ślady pozytywnego wyróżnika wegetacyjnego (następstwo bujnego wzrostu roślin w miejscu o zwiększonej wilgotności i zawartości potasu). Kolejna prospekcja z powietrza, przeprowadzona 27.05.2002 r., potwierdziła sugestie o istnieniu rowu (fosy) o zarysie regularnego prostokąta na wschód od grodziska.
     W kwietniu 2004 r. wykonano szereg odwiertów sondażowych przy użyciu świdra geologicznego w celu potwierdzenia istnienia reliktów fosy obok grodziska na górze Olbrych. Wyniki badań sondażowych w potwierdziły istnienie obiektu zarejestrowanego na podstawie analizy zdjęć lotniczych. Obiekt ten, fosa na planie regularnego czworoboku o wymiarach około 80 x 106 metrów z dłuższą osią na linii wschód – zachód, oznaczony został jako stanowisko nr 8 na terenie miejscowości Pełczyska. Wyniki wspomnianych badań sondażowych sugerowały ponadto, że czworoboczna fosa jest stratygraficznie starsza od nasypu sąsiadującego z nią od zachodu średniowiecznego grodziska. Ta sugestia miała charakter sensacyjny, ponieważ regularne, czworoboczne założenia obronne o metryce starszej niż czasy nowożytne nie są znane z ziem polskich. W sierpniu 2005 r. podjęte zostały badania wykopaliskowe, których celem było definitywna weryfikacja istnienia podziemnych reliktów fosy oraz jej wstępne rozpoznanie i określenie chronologii.
     Badania wykopaliskowe przeprowadzono w sierpniu 2005 r. W ich wyniku potwierdzone zostały hipotezy wynikające z analizy zdjęć lotniczych. W obrębie dwóch wykopów usytuowanych na obszarze południowej części rowu, o łącznej powierzchni wynoszącej 153 m2 odsłonięto odcinek fosy o długości 13 m. Jej szerokość w partii stropowej wynosiła maksymalnie 5 m i malała w kierunku zachodnim (t.j. krawędzi wzgórza, a zarazem w kierunku nasypu istniejącego grodziska) do 2,5 m. Głębokość wypełniska rowu wynosiła od 1,6 do 1,8 m. Charakter wypełniska fosy wskazywał, że proces jej zasypywania był długotrwały i był następstwem naturalnych procesów erozyjnych. Dopiero w czasach współczesnych pozostałości rowu zostały całkowicie zniwelowane, co miało związek z przygotowaniem terenu pod uprawę roli. Wyniki badań wykopaliskowych nie przyniosły odpowiedzi na pytanie o chronologię fortyfikacji i jej przynależność kulturową. W warstwach zasypiskowych (czyli na złożu wtórnym) odkryte zostały materiały – głównie fragmenty ceramiki – z trzech różnych okresów. Najstarsze z nich to fragmenty naczyń z młodszej epoki kamienia związane z osadnictwem kultury lubelsko-wołyńskiej. Kolejne, to zabytki związane z osadnictwem wczesnosłowiańskim z VIII-IX wieku, wreszcie fragmenty naczyń i militaria z okresu późnego średniowiecza – głównie żelazne groty bełtów kusz, narzędzia żelazne, a także asymetryczny trzewik pochwy broni siecznej. Spośród znalezisk wczesnośredniowiecznych na szczególną uwagę zasługuje brązowe okucie awarskie z VIII w. – jeden z zaledwie kilku zabytków świadczących o związkach tego koczowniczego ludu z obszarem ziem polskich. Wiarygodne datowanie fosy na podstawie znalezisk z jej zasypiska nie jest możliwe. Jedną z bardziej wiarygodnych hipotez jest powiązanie odkrytych fortyfikacji z kulturą lubelsko-wołyńską i datowanie jej na młodszą epokę kamienia. Osady tej kultury otoczone fosami znane są z Bronocic i z obszaru Wyżyny Sandomierskiej. Jeśli ta hipoteza się potwierdzi za sensację trzeba uznać regularny kształt założenia, który swoje analogie znajduje wyłącznie na obszarze Kotliny Karpackiej.
autor: MARCIN RUDNICKI
email: rudnisie@wp.pl
więcej: www.ekspedycjaceltycka.uw.edu.pl


http://grupapsb.com.pl                           http://www.lafargenidagips.pl/



-----
Drukuj Wydrukuj tę stronę

VIDEO REPORTAŻE